SHK Krosno 5 : 5 Czarty Kraków

Trudny mecz. Jechaliśmy jako faworyt, aczkolwiek mieliśmy na uwadze niesprzyjające warunki jakie nas czekały. Tzn. graliśmy „winter classic”, czyli mecz pod gołym niebie na mrozie. Lód był w fatalnym stanie, a i sędziowie delikatnie mówiąc nam nie sprzyjali.

Był to mecz bramka za bramkę, ciężki, pełen walki i na pewno ciekawy dla kibiców, których było całkiem sporo.

W tym meczu miałem asystę oraz koszmarny błąd, kiedy to nie trafiłem w krążek oddając strzał na pustą bramkę z 20 cm. Zdarza się.

Opublikowano Hokej | Skomentuj

Czarty Kraków 3 : 3 TH Cheloo Dębica

Drugi mecz z Dębicą to chyba najlepszy mecz Czartów w lidze. Drugim najlepszym jest pierwszy mecz z Dębicą. Ewidentnie Czarty potrafią grać z tym przeciwnikiem. Mogliśmy nawet ten mecz wygrać, jednak brakło konsekwencji do końca, zwłaszcza z mojej strony gdyż straciliśmy ostatnia bramkę w połowie z mojej winy.

Mecz zaczął się dobrze, otworzyłem wynik na 1:0. Później jeszcze asystowałem. Po porażkach drużyna zaczyna się odbudowywać.

Opublikowano Hokej | Skomentuj

Koguty Sanok 8 : 4 Czarty Kraków

Po porażce z sanocką drużyna niedźwiedzi, przyszło nam zagrać z kolejna drużyna z Sanoka. tym razem z Kogutami i to na ich terenie.

Pojechało nas niewielu i już po pierwszej tercji przegrywaliśmy 4:0. Później było nieco lepiej i spotkanie zakończyło się wynikiem 8:4. Zdobyłem 2 bramki w tym meczu.

Opublikowano Hokej | Skomentuj

Czarty Kraków 1 : 10 Niedźwiedzie Sanok

3 grudnia dostaliśmy pierwsze lanie w lidze. W dodatku mega lanie.

Mogło być lepiej, jednak po 3 zwycięstwach zawiodło nas niemal wszystko. Indywidualna dyspozycja zawodników, taktyka, komunikacja – wszystko było źle.

Po pierwszej tercji tylko 2:0. Po drugiej 5:0 w tym piąta bramka na sekundy przed końcem tercji. 3 tercja to kombinowanie z formacjami i czasem gry, kary, dezorganizacja w boksie i w konsekwencji kolejne pięć bramek, plus jedna naszego kapitana. Ostatecznie 1:10.

Po meczu grill i trochę odprężenia, jednak porażka dała nam dużo do myślenia. Głównie zawiodła pierwsza (najsilniejsza) formacja. W następnym meczu w Sanoku, tym razem z Kogutami MUSI być lepiej.

Opublikowano Hokej | Skomentuj

Szerszenie Oświęcim 2 – 4 Czarty Kraków

20 listopada rozegraliśmy kolejny mecz ligowy. tym razem w Oświęcimiu z tamtejszymi Szerszeniami. Generalnie nastroje były pesymistyczne. Spodziewaliśmy się porażki, zwłaszcza, że nie mógł zagrać nasz kapitan, który strzela najwięcej bramek.

Pierwsza tercja to jak zwykle walka, często chaotyczna i szczęśliwe trafienie jednego z obrońców. Druga tercja bezbramkowa. Już po pierwszej zauważyliśmy, że gra się łatwiej niż z wcześniejszymi rywalami. Szerszenie zostawiały mnóstwo miejsca na jazdę z krązkiem.

trzecia tercja to reszta bramek. Zaczęło się w okolicy 8 minuty. Najpierw pierwsza bramka po zamieszaniu przy bramce. Następnie 4 minuty przed końcem meczu kolejna po kontrze i mojej asyście i było 3:1. Później mój przechwyt i atak na bramkę, ale zostałem sfaulowany przez bramkarza.  Krążek przechwycił inny napastnik i strzelił do pustej bramki. Zaliczyłem asystę – więc mój dorobek z tego meczu to 2 asysty, a tym samym pozycja lidera asyst w całej lidze.

Na koniec zabrakło zimnej krwi i Szerszenie strzeliły aż dwie bramki w ostatniej minucie. Najważniejsze, że wygraliśmy! – grając niepełnym składem.

A tu materiał wideo z meczu, stworzony przez serwis oswiecimonline.pl

http://www.oswiecimonline.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=2424:video-owicim-nasze-qszerszenieq&catid=213:szerszenie&Itemid=203

Opublikowano Hokej | Skomentuj

Petzl Tikka XP2

Sprzedaję…. latarka zawiodła mnie na całej linii. W sieci mnóstwo dobrego o niej pisano. Chyba nie znalazłem złego słowa na jej temat.

Nie wiem – może jestem zbyt wymagający, ale w nocy, w lesie, nie widać dalej niż na 3 metry, a i wtedy ledwo widać co oświetlamy. Trzeba iść ze spuszczoną głową i świecić pod nogi.

Idąc w nocy w lesie, żartowałem z kolegami, że gdybym ją zgubił po drodze, to bym nie zauważył.  Żart ten nie był daleki od rzeczywistości. Sprzedaję…

Opublikowano Góry | Skomentuj

Potop szwedzki

W XVII wieku Polska zaznała jedynie kilkanaście lat pokoju. Walczyła na trzech frontach. Ostatnim z nich był najazd Szwedów. Działo się to za panowania króla Jana Kazimierza, który od początku otwarcie twierdził, że nie interesuję go sprawa polska.

Chyba najbardziej znanym wydarzeniem tego okresu jest obrona klasztoru na Jasnej Górze w 1655 roku. Jest to wydarzenie, które nie tyle napawa dumą polaków, co sam kler. Kule co prawda się nie odbijały od murów, ale ksiądz Augustyn Kordercki spisał się bardzo dobrze jako dowódca.

Czytaj dalej

Opublikowano Historia | Skomentuj

Maapiid.com – kończymy www.

Praca wre. Aktualnie jesteśmy na etapie kończenia wizytówek, stron www, oraz precli do pozycjonowania. Maapiid rozwija się w tempie do tej pory niespotykanym :).  Lada moment będziemy się reklamować w sieci, a następnie ruszać z produkcją własnych pomysłów.Tak ogólnie mówiąc wykorzystujemy najnowsze technologie i tworzymy innowacyjne produkty.

Odwiedź naszą stronę  http://www.maapiid.com ! Oficjalny start już niedługo :)

Opublikowano Maapiid | Skomentuj

Bossa.pl

Stało się. Po roku zwlekania uruchomiłem pierwszy rachunek forexowy. Wybrałem platformę bossafx (przy okazji NOL3 dla rynku akcji GPW).
Dlaczego?  Posiadam rachunek w XTB. Generalnie jestem zadowolony, ale chciałem sprawdzić coś nowego.
Zanim jednak zacznę grać na forexie, muszę się jeszcze podszkolić. Postaram się dzielić swoimi sukcesami i porażkami, zarówno z forexa jak i rynku akcji.

Opublikowano Finanse / Ekonomia / Biznes | Skomentuj

Czarty Kraków 3-1 SHK Krosno

Kolejny nasz mecz. Tym razem u siebie z Krosnem. Wbrew naszym przewidywaniom, spotkanie okazało się ciężkie, a Krosno trudnym przeciwnikiem. Na szczęście szybko wpadła dla nas pierwsza bramka, bo już w 3 minucie. Bramka padła po moim podaniu. Pięć minut później było 1-1. Tak też skończyła się pierwsza tercja.

W drugiej tercji padła tylko jedna bramka – dla Czartów. Strzelał nasz kapitan. W trzeciej także jedna – znów kapitan, ja podawałem. Trzecia tercja była jednak bardzo emocjonująca. Ostatnia bramka padła na kilka minut przed końcem meczu, więc było sporo emocji. Krosno kończyło z wycofanym bramkarzem, a kibice dopingowali niebywale głośno.

Po meczu natomiast zorganizowany był grill przy lodowisku, przy którym to omawialiśmy mecz w nie mniejszych emocjach niż na lodzie. Jak pisałem, mój dorobek w tym meczu to dwie asysty.

 

Opublikowano Hokej | Skomentuj